Wpisy z roku 2018

Turnus rehabilitacyjny

 

Ostatnio mało pisaliśmy bo pochłonęły nas przygotowania do turnusu rehabilitacyjnego 💪 💪 ♿🏋️‍♂️dzisiaj pierwszy dzień aktywnej rehabilitacji. Borowina, masaże a także ćwiczenia na salce ćwiczeń organizują nam dzień. Ale jest dobrze bo mięśnie są mocno pobudzane. Może już niedługo nastąpi przełom…? My niezmiennie mamy nadzieję <3

C&R ♥

 

 

DSC_1152

Wtorek za nami

Wtorek prawie za nami, jak i kolejny dzień rehabilitacji podczas ćwiczeń jest dobrze, czuję jak moje ciało się rozluźnia, szkoda tylko, że ten dobry czas ⏳ tak szybko mija.. i spastyczność póki co wygrywa.. Niezwykle trudno a w zasadzie nie potrafimy uzyskać takiego rozluźnienia organizmu jak po Ekso… ale trzeba ćwiczyć dalej przełamanie musi kiedyś nadejść ✋ miłego wieczoru

Malta Poznań

Nasz ulubiony widok na Poznań ściskamy niedzielnie
C&R ♥

DSC_1134

Weekendunio

Piątek..piąteczek ..piątunio :) to znowu  weekendunio :) od 8 rano ogień w rehabilitacji, próby czynnej pionizacji, masaż, ćwiczenia z obciążeniem! popołudniu dalsza porcja ćwiczeń.  Lekko nie mamy, ale działamy, za tydzień pakowanie i na turnus!  Optymistycznie, miłego weekendu dla Was od nas

C&R  

Brak słów

Pozdrawiamy  ” pełnosprawnego” kierowcę samochodu Jaguar… 🙄 zabrałeś moje miejsce zabierz mój paraliż… 🙄 dlaczego trzeba walczyć z tym nagminnie 😤
C&R

collage-1535281276100

Piąteczek

Dzień dobry wszystkim dziś jest piątek piąteczek piątunio weekendunio za kilka minut rehabilitacja pogoda piękna, musi być ogień w ćwiczeniach. Miłego dnia i weekendu dla wszystkich od nas dla Was

C&R ♥

Jest lepiej

Jest lepiej gorączka ustąpiła, osłabienie minęło od nowa działamy ogień w rehabilitacji musi być problem jest z dużą spastycznością, ale trzeba ćwiczyć.  Jest weekend jest dobrze miłego dnia dla Was od nas

C&R

Oby było już tylko lepiej

Wczoraj był lepszy moment i udało się wyskoczyć na krótki spacer osłabienie wróciło i cały czas jest, plus tylko taki, że nie ma gorączki, ale to wciąż daleko do stanu z przed kilku dni… Przez 10 ⏲ minut pioznizowwłem się dziś czynnie, zmęczenie duże, ale coś muszę robić, chociaż troszkę ćwiczyć bowiem inaczej wszystko co złe neurologicznie wraca w szalonym tempie… oby było już tylko lepiej trzymajcie kciuki

Spacer

Dzisiaj jest trochę lepiej :) spacerujemy po Dębinie. Chociaż jest ciepło Rafał nadal czuje chłód oraz osłabienie. Ale trzeba korzystać z uroków natury. Do jutra robimy sobie przerwę od ćwiczeń a od wtorku jak będzie lepiej to startujemy dalej z rehabilitacją.

Pozdrawiamy C&R i mama Celinki :)

DSC_0991

Upały

Niebywałe jak ludzki organizm może płatać figle… wczorajszy poranek rozpoczął się jak każdy ćwiczeniami , czułem się umiarkowanie dobrze, ale w godzinach południowych z każdą kolejną mijającą minutą gorzej… raz zimno za chwilę gorąco, ból głowy, spastyczność zaczęła wzrastać a na koniec gorączka 37.9… Prawdopodobnie mój organizm nie daje rady już w te upały.. Wziąłem tabletkę okłady z zimnej wody i powoli w godzinach wieczornych nastąpiła lekka poprawa… Noc ciężka i bezsenna. Teraz czuję się osłabiony… najgorsze jest to, że wczoraj ćwiczyłem mało dziś w ogóle.. brak sił.. Zobaczymy co popołudnie przyniesie… Obym jak najszybciej wrócił do sił bo cała praca ⚒ pójdzie w las…

Miłego weekendu odpoczywajcie
R