Ostatnia wymiana cewnika…

Miałem nadzieję, że niespełna dwa miesiące temu udając się do kliniki urologii na wymianę cewnika przybywam ostatni raz nim wybiorę się na leczenie. Niestety jednak od ponad tygodnia odczuwałem znaczny dyskomfort w okolicach pęcherza i dziś z samego rana udałem się do kliniki na ostatnią wymianę cewnika przedoperacyjną…
Obstawiony furaginą, żurawiną czekam aż te pierwsze najgorsze dni przeminą.  

Czuję się nie najlepiej spastyczność bardzo duża, ból zwiększony w całym ciele. Trzeba wytrzymać do leczenia niedaleko… Mimo wszystko pozytywnie :) miłego popołudnia!

Dodaj komentarz