Archives for Październik 2016

Na antybiotyku

Od wczoraj na antybiotyku. Niestety nie obyło się bez wezwania lekarza i przyjęcia silniejszych leków. Póki, co poprawy zbyt dużej nie ma, ale mam nadzieję, że to kwestia dni i wrócę do zdrowia, chociaż troszkę przed rozpoczynającym się czwartkowym turnusem rehabilitacyjnym.
Jest wieczór a więc kolejna noc przede mną to ta najgorsza część dnia, zobaczymy, co przyniesie. Spokojnej nocy!

Brak sił…

Dziś sobota i tak naprawdę czuję się znacznie gorzej niż było to wczoraj i przedwczoraj. Całą noc nie spałem dostałem drgawek i było mi przeraźliwie zimno pomimo tego, że w domu bardzo ciepło a jak przykry kołdrą po same oczy. Neurologia daje o sobie znać. Spastyczność w kończynach dolnych oraz mięśniach kręgosłupa działała z takim natężeniem, że mało nie wyrzuciło mnie z łóżka.
Brak sił…

Chory….

W miniony wtorek ponownie udałem się do kliniki urologii na wymianę cewnika. Nie obyło się bez komplikacji, ale koniec końców przetrwałem. Następnego dnia dopadło mnie przeziębienie tak, więc efekty wymiany cewnika połączone z przeziębieniem mieszanka wybuchowa.

Obstawiony jestem armią leków i różnych innych środków, aby jak najszybciej dojść do siebie.
Niebawem weekend a więc miłego odpoczynku dla Was!