Jest gorzej.. a do leczenia wciąż daleko

Od kilku dni znów czuję się gorzej mało śpię, a ciało boli za mocno. Znacznym czynnikiem mego złego samopoczucia jest zapewne pogoda, ale rzeczywistość jest rzeczywistością potrzebuję operacji.
W dalszym ciągu zbieramy plastikowe nakrętki, 1%, i tak naprawdę robimy to, co tylko możemy, aby przybliżyć się do celu, ale jest ciężko. Kwota brakująca wciąż duża. Mam nadzieję, że wytrzymam.

Bezsenność

Bezsenne noce, które trwają od dłuższego czasu są najgorsze. Przerzucam swoje niewładne ciało z jednego boku na bok, poczym próbuję usunąć. Mija czas kilka godzin i wciąż nie śpię ból wygrywa.
Gdy zamykam oczy ból potęguje. Zasypiam nad ranem, gdy mój organizm jest na tyle zmęczony, iż samoistnie lekceważy wszelkie dolegliwości bólowe i pozwala, chociaż troszkę odpocząć przez kolejną nocą.

Walczymy jednak dalej, użalanie się nic nie da a samo się nie poprawi. Wiem, że będzie w końcu dobrze, że w końcu się uda i nastąpi dzień, w którym odzyskam to, co utraciłem. Poddawać nie można bez względu na okoliczności i wszelkie przeciwności. Unikalne momenty życia te pozytywne chwile są warte, aby o nie walczyć mimo nieprzemijającego bólu i paraliżu.

Nadal jest możliwość przekazania 1% tak, więc jeżeli chcielibyście mnie wspomóc będę wdzięczny.

Miłego dnia!

PROSZĘ O PRZEKAZANIE 1% PODATKU NA OPP
ADRES: STOWARZYSZENIE POMOCY OSOBOM NIEPEŁNOSPRAWNYM „ SOKOŁY ” UL: PROMIENISTA 131
POZNAŃ
NUMER KRS 0000180340
TYTUŁEM – 1% DLA RAFAŁA GIERCHATOWSKIEGO