Archives for Lipiec 2015

Jesteście wspaniali

Niezwykle ciężko odnaleźć właściwe słowa, aby w pełni wyrazić podziękowanie za przepiękny motywator, jaki od Was otrzymałem oraz przeprowadzoną akcję!. Moi drodzy dziękuję Wam z całego serca, że jesteście ze mną! I walczycie również razem ze mną w tej jakże nierównej walce z paraliżem! Podarunek, który od Was otrzymałem to impuls do tego, aby się nie poddawać mimo niepowodzeń i napotykanych przeciwności. Jesteście wspaniali!

obrazekkk

Konsultacja w Monachium

Chciałbym wyzdrowieć, czyli nie odczuwać nieustającego bólu, wzmożonej spastyczności. Od nowa nabyć umiejętność samoczynnego poruszania się. Niczego bardziej nie pragnę jak móc ponownie zacząć chodzić. Jednak wiem żeby tak się stało muszę dalej walczyć, szukać nowych metod leczenia urazów rdzenia kręgowego. Nie tracić nadziei i wiary, bowiem tylko wtedy jest szansa, że pewnego dnia się uda…

munchen1

Przez pewien czas prowadziłem elektroniczną korespondencję z Monachijską kliniką leczącą urazy rdzenia kręgowego. Gdy nadszedł dzień wyjazdu do kliniki w celu odbycia konsultacji medycznej byłem gotowy. Ponad osiemset kilometrów w jedną stronę to szalona wręcz odległość jak dla mnie, lecz tak naprawdę pragnienie chodzenia jest dużo większe niż wszelkie dolegliwości.Z każdym kilometrem bliżej Monachium ekscytacja rosła. Jednakże, gdy znalazłem się w gabinecie z lekarzem nastąpiło rozczarowanie. Nie, dlatego że nie usłyszałem słów, które każdy chory człowiek chciałby usłyszeć, lecz sam sposób przeprowadzenia konsultacji, odpowiedzi wymijające względem postawionych pytań oraz kilka innych czynników spowodowało spore rozczarowanie. Konsultacja bardzo szybko dobiegła końca

munchen2

Dziś nowy dzień i walczymy dalej. Miłego weekendu dla Was

Upały

Od wymiany cewnika minęło kilka dni i powoli mogę powiedzieć mimo przyjmowania w dalszym ciągu sporej ilości tabletek jest dobrze. Odczuwam minimalny ból w miejscu nowo zainstalowanej rurki. Kolejna wymiana za około sześć – siedem tygodni, jeżeli wszystko będzie dobrze to na początku września.

Upały dają się we znaki. Ciężko je znoszę, trudno się oddycha a kończyny dolne puchną. Ból w kręgosłupie jak był tak jest w dalszym ciągu obecny, ale póki co mu się nie daję.

Przyjemnego dnia!