Archives for Luty 2015

Miłego weekendu

W najbliższy wtorek jadę do kliniki urologii na kolejną wymianę cewnika. Z nadzieją, że cała wymiana obejdzie się bez większych komplikacji. Kręgosłup jak i nogi dalej bolą. Naprzemiennie albo po prostu jednocześnie. Powoli idzie wiosna z każdym dniem bliżej a więc w niej staram się szukać pozytywów na lepsze samopoczucie. Miłego weekendu dla Was

Dziś ból wygrywa

03:10 a ja nie mogę usnąć ciało boli niewyobrażalnie mocno, stopy, kolana, kręgosłup bólu nie ma tylko powyżej piersi, czyli miejsca gdzie jest zachowane pełne czucie.. Siadam na łóżku po czym przeskakuję na wózek. Jadę do kuchni napić się zimnej wody… wracam do łóżka starając się oszukać mózg uzmysławiając sobie, że ciało nie boli, ale problem w tym, że boli za mocno ani książka ani film w telewizji nie potrafi oszukać mojego umysłu. Dziś ból wygrywa… jest ciężko….

Wróciły bóle

Wróciły bóle, od przeszło dwóch dni jest ciężko. W nocy nie mogę spać przerzucając swoje ciało z jednego boku na drugi. Siadam na łóżko, siadam na wózek i przemieszczam się do kuchni, aby napić się wody, po czym wracam i znów się kładę do łóżka starając się oszukać umysł i usunąć. Jakby szklanka wody miała pomóc. Gdy mam otwarte oczy ból jest minimalnie mniejszy, kiedy je zamknę jakby potęgował… Ciało boli za mocno…