Czwarty tydzień w szpitalu

Czwarty tydzień pobytu w szpitalu dobiega końca. Podsumowując był to najgorszy jak dotychczas tydzień na oddziale rehabilitacyjno – neurologicznym. Tylko w poniedziałek pionizowałem się na stole pionizacyjnym, przez resztę tygodnia ćwiczyłem na kozetce. Problem pojawił się i z pęcherzem moczowym i bakteriami  ( zbyt szybko zostały odstawione leki zapobiegające infekcjom pęcherza, nie miałem na to wpływu ) dodatkowo wzmógł się ból w kręgosłupie i kończynach dolnych. Naświetlania lampy Sollux zamiast mi pomóc to w tym tygodniu zaszkodziły. Osoba ustawiająca lampę przybliżyła ją zbyt blisko kręgosłupa, co spowodowało w późniejszych godzinach silne pieczenie i wywołało jeszcze większy ból. Nie mam zachowanego czucia w owym odcinku, więc nie byłem świadom jak blisko lampy są ustawione…

Dodaj komentarz